O Nas

Mężczyźni Świętego Józefa

Jesteśmy katolickimi mężczyznami nie wstydzącymi się swojej wiary.
W naszych sercach toczy się nieustanna walka z egoizmem, pychą, wygodnictwem, zachłannością oraz pokusą „świętego” spokoju.
Do tej codziennej walki czerpiemy siły poprzez spotkania warsztatowe, wypady integracyjne, męskie rekolekcje oraz nieustanne pogłębianie osobistej relacji z Jezusem.
 
Dzięki temu, że funkcjonujemy w tej wspólnocie możemy wymieniać się doświadczeniami, dzielić świadectwem, wzrastać w naszej wierze poprzez obserwacje działania Boga w życiu innych mężczyzn, prosić o rady i modlitwę oraz przeżywać niesamowite przygody jak np. nocne zdobywanie szczytów.
Żyjemy według katolickich priorytetów, w których zaraz po Bogu najważniejsza jest dla nas małżonka z którą wspólnie budujemy spokojną przystań dla naszych dzieci.
 
Organizujemy również wypady ojców z dziećmi, podczas których zacieśniają się relacje i rodzą przyjaźnie.
 
Spotkania warsztatowe organizowane są raz w miesiącu a czasem zastępowane wypadem integracyjnym.
 
Na spotkaniu przerabiamy ważne tematy dla mężczyzn, używając do tego sprawdzonego narzędzia pt. „Drogowskazy”, który wprowadza nas w temat omawianego zagadnienia poprzez zapoznanie się z fragmentami Pisma Świętego oraz Katechizmu odnoszących się do danego zagadnienia po czym następuje wymiana myśli, doświadczeń i zdań uczestników spotkania.
 
Jeśli chcesz dołączyć do naszej grupy lub też przyjść na spotkanie na próbę, skotaktuj się z nami przez facebooka lub napisz wiadomosc tutaj.
 

Modlitwa do Świętego Józefa

Święty Józefie
Głowo i Opiekunie Najświętszej Rodziny,
Prowadź mnie prostą drogą do Jezusa i Maryi.
Naucz mnie kochać wszystkich czystą miłością
i być gotowym do poświęceń dla bliźnich.
Naucz walczyć z pokusami ciała, świata i szatana
oraz znosić w cichości każdy krzyż,
jaki mnie spotka.
Naucz pokory i posłuszeństwa woli Bożej.
Bądź Piastunem mej duszy
i czuwaj nad moją rodziną
jak strzegłeś Dzieciątka Jezus.
Nie patrz na moją nędzę,
ale dla miłości Jezusa i Maryi
przyjmij mnie
pod swą Ojcowską opiekę.
Amen